05/12/2011

Martwe okresy w firmie – zmartwienie dla przedsiębiorców

Między Świętami Bożego Narodzenia, Nowym Rokiem a Świętem Trzech Króli duża grupa Polaków uda się na urlopy. Dla wielu spośród tych, którzy pozostaną w tym czasie na stanowiskach pracy będzie to okres uśpionej aktywności, bo przecież podczas przerwy świątecznej i tak „nic się nie da załatwić”. Dla znacznej części przedsiębiorców oznacza to czas zastoju w biznesie. Zastoju, który – jak ostrzegają ekonomiści – może przeciągnąć się do lutego. I to zupełnie niezależnie od nadciągającego kryzysu.

W 2012 roku czeka nas 7 długich weekendów. Aż 5 spośród nich będzie wymagać zaledwie 1 dnia urlopu, by każdorazowo zyskać nieprzerwane 4 dni odpoczynku. 9 spośród 13 dni świątecznych przypadnie na dzień roboczy. Łącznie z weekendami w 2012 roku czeka nas zatem 114 dni wolnych od pracy. To o jeden dzień więcej niż w 2011 r. Liczba dni pracujących pozostanie jednak taka sama jak w mijającym roku. Rok 2012 jest bowiem rokiem przestępnym, a więc liczy 366 zamiast 365 dni.

Najbliższa okazja, by wydłużyć sobie wypoczynek nadarzy się już na przełomie 2011 i 2012 roku. Znacząca grupa Polaków, tradycyjnie zdecyduje się na urlop pomiędzy świętami Bożego Narodzenia a Nowym Rokiem lub – a może również – między 1 stycznia a Świętem Trzech Króli, przypadającym na 6 stycznia. Pracownicy, którzy pomiędzy tymi świętami wykorzystają osiem dni urlopu wypoczynkowego, będą mogli skorzystać z 16 dni wolnych non stop. Rekordowy pod tym względem może okazać przełom 2013 i 2014 r. Osoba, która wykorzysta wówczas 7 dni urlopu, zyska łącznie 17 dni wolnych pod rząd. Z kolei pomiędzy styczniem a lutym rozpoczynają się ferie zimowe, czyli kolejny sezon urlopowy. Związane z tym spowolnienie produkcji może więc objąć nawet ponad 2 miesiące – ostrzega PKPP Lewiatan. Tymczasem ekonomiści szacują, że każdy nadprogramowy dzień wolny od pracy kosztuje polską gospodarkę ponad 0,3 proc. PKB, czyli ok. 5 mld zł.

– Straty pogłębia dodatkowo niższa efektywność pracowników tuż przed i tuż po długim weekendzie, a także swoisty paraliż dotykający znaczny odsetek firm związany w związku z tzw. „martwym” okresem w biznesie – zauważa Izabela Kielczyk, psychologii biznesu, coach.Z analiz psychologicznych wynika, że nasza wydajność w okresach okołourlopowych znacząco spada. Wg niektórych badań nawet do 30 proc. naszej „normalnej” efektywności.

Część ekonomistów wskazuje jednak na fakt, iż długie weekendy przynoszą gospodarce również pewne korzyści, nakręcając koniunkturę w sektorze usług, głownie w branży turystycznej. Jednak dla bardzo wielu gałęzi biznesu sezon urlopowy jest równoznaczny z przestojem w działalności. Fakt nieobecności w firmach znacznej części – często decyzyjnych – osób, powoduje, że wiele spraw czy ustaleń jest odkładanych w czasie, a ci którzy pozostają w biurach nierzadko napotykają na mur ogólnej niemocy.

– Pracownicy, którzy dyżurują w firmach w okresach świątecznych lub podczas długich weekendów, bardzo często odbijają się od ściany, próbując podtrzymać zawodową aktywność – podkreśla Izabela Kielczyk.Dzwoniąc do klientów, dostawców lub współpracujących instytucji, w słuchawce niejednokrotnie słyszą „Proszę odezwać się po weekendzie, po świętach”, „Decyzje są wstrzymane do czasu powrotu pani Ani z urlopu”, itd. Ten stan rzeczy sprawia, że wykonywanie obowiązków w takich warunkach często staje się fikcją, motywacja do działania spada, a widok pracowników spędzających dzień na układaniu pasjansa lub towarzyskich pogawędkach nikogo szczególnie nie dziwi, bo przecież „teraz i tak nie ma z kim rozmawiać i nic nie da się załatwić”. Więcej nawet – bywa, że spotyka się z bezradnością i cichą akceptacją przełożonych, przymykających oko na fakt, że personel, w sposób mniej czy bardziej zawoalowany, symuluje pracę.

Specjaliści podkreślają, że straty związane z urlopowymi przestojami w biznesie, choć są nieuniknione, to mogą być ograniczane poprzez dobre zarządzanie i organizację pracy. Przy czym przemyślany plan urlopowy, zapewniający ciągłość działalności, to tylko jedno z rozwiązań.

Równie istotne jest, aby z wyprzedzeniem założyć, że część działań, szczególnie operacyjnych czy handlowych, w martwych okresach siłą rzeczy będzie realizowana w ograniczonym zakresie – mówi Izabela Kielczyk. Pamiętajmy jednak, że każdy czas przestoju w życiu firmy to także dodatkowy, a przy tym stosunkowo spokojny moment, który można wykorzystać na przemyślenie i uporządkowanie spraw wewnętrznych, zaplanowanie decyzji budżetowych, strategii działania, usprawnienia w organizacji pracy. Zamiast więc bezradnie przymykać oko na panującą w firmie atmosferę bezruchu i apatii, przełożeni powinni mądrze zagospodarować ten czas pozostającym w biurze pracownikom, z wyprzedzeniem przydzielając im zadania związane z planowaniem, porządkowaniem czy wprowadzeniem usprawnień. Zadania, na które w najgorętszych produkcyjnie czy handlowo okresach roku, zazwyczaj po prostu nie ma czasu.

Zdaniem Izabeli Kielczyk, działania takie pozwolą nie tylko zmniejszyć negatywne efekty chwilowej stagnacji w biznesie, spowodowanej urlopowym szczytem, ale także podtrzymać motywację osób pozostających w tym czasie w firmie. Co więcej, mogą okazać się bardzo pomocne przy utrzymaniu zaangażowania zespołu również  w trudnych czasach nadchodzącego kryzysu.

Długie weekendy w 2012*

- 6 - 9 stycznia — pierwszy długi weekend zaczyna się w pierwszy piątek stycznia - Świętem Trzech Króli - 3 dni wolnego
- 7 - 9 kwietnia — tym razem również 3 dni wynikające ze świąt Wielkanocnych
- 28 kwietnia - 1 maja — kalendarz pozwala na 4-dniową majówkę pod warunkiem, że zdecydujemy się na urlop w poniedziałek 30 kwietnia przed Świętem Prac
- 3 - 6 maja — kolejny długi majowy weekend, rozpoczynający się Świętem Konstytucji 3 Maja, które wypada w czwartek
- 7 - 10 czerwca — 4-dniowy długi weekend, jeżeli weźmiemy dzień urlopu w piątek po Bożym Ciele,
- 1 - 4 listopada — Święto Wszystkich Świętych wypada w czwartek, co stanowi okazj do dłuższego 4-dniowego urlopu
- 22 - 26 grudnia — jedna z najdłuższych przerw wypada w Boże Narodzenie (wtorek i środa). Można zatem zaplanować co najmniej 5-dniowy odpoczynek.

Lista Świąt w 2012 r.*

1 stycznia – Nowy Rok – niedziela,
6 stycznia – święto Trzech Króli – piątek,
8 kwietnia – Wielkanoc – jak co roku w niedzielę,
9 kwietnia –Drugi Dzień Świąt Wielkanocnych – poniedziałek,
1 maja – Święto Pracy – wtorek,
3 maja – Święto Konstytucji Trzeciego Maja – czwartek,
27 maja – Zielone Świątki – niedziela,
7 czerwca – Boże Ciało – czwartek,
15 sierpnia – Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny - środa,
1 listopada – Wszystkich Świętych – czwartek,
11 listopada – Święto Niepodległości – niedziela,
25 grudnia – Boże Narodzenie – wtorek,
26 grudnia – Drugi Dzień Świąt Bożego Narodzenia - środa.

*Na podstawie kalendarzswiat.pl